” POMIDOROWA „

Pomidorowa z prawdziwego zdarzenia gęsta, esencjonalna, rozgrzewająca i pięknie kolorowa:-)

Obrazek

O pozytywnych właściwościach aromatycznego i sycącego talerza wypełnionego pożywnym płynem powinniśmy pamiętać szczególnie teraz, kiedy organizm potrzebuje dużo więcej energii, niż podczas pozostałych pór roku.

Przemarznięci i z osłabionym układem odpornościowym jesteśmy o wiele bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju infekcje. Talerz gęstej zupy nie tylko rozgrzewa ale także dzięki rozpuszczonym substancjom odżywczym jest źródłem łatwo przyswajalnej energii. Poza tym pomidorówka zawiera bardzo dużo witamin i minerałów, nawadnia organizm i doskonale zaspokaja pierwszy głód. Jest źródłem potasu, witaminy C, E, witamin z grupy B.

Najważniejszy jest tu likopen najsilniejszy znany przeciwutleniacz pochodzenia roślinnego, chroni organizm przed atakami wolnych rodników, zwiększa naszą odporność, dba o kondycję serca, korzystnie wpływa również na gęstość mineralną kości.

Nasz organizm nie potrafi samodzielnie wytwarzać likopenu, dlatego dla jego prawidłowego funkcjonowania i rozwoju musimy dostarczać go z zewnątrz.

Ze względu na dużą ilość kwasu foliowego oraz potasu zupę powinny na stałe wprowadzić do swojego jadłospisu osoby podatne na stres.

Pomidorówka jest receptą na zachowanie szczupłej sylwetki.

Do poprawy smaku stosuję natkę pietruszki, zabielam śmietaną. Na sam koniec dodaję nieco cukru.

Dużą zaletą tej potrawy jest krótki czas jej przygotowania.

Czas przygotowania – 30 minut

Liczba porcji – 4-6

Kalorie – 1 talerz – 250g – 35,00 kalorii, 0,75g tłuszczu

Składniki:

25 dag mięsa z kością

3 litry zimnej wody

włoszczyzna

koncentrat pomidorowy

łyżeczka drobno posiekanej pietruszki

szklanka gęstej śmietany

cukier

sól morska

świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:

  1. Mięso myję, wkładam do garnka, zalewam zimną wodą i gotuję 30 minut.
  2. Włoszczyznę czyszczę i dodaję do wywaru razem z pietruszką, solą i szczyptą pieprzu.
  3. Kiedy mięso i jarzyny osiągają miękkość, przecedzam wywar i mieszam z koncentratem  pomidorowym.
  4. Zupę gotuję jeszcze 5 minut, zaprawiam śmietaną i dodaję łyżeczkę cukru.

Smacznego:-)

Serdeczności….

Reklamy

One response

  1. Zimowy chłód osłabia układ odpornościowy, dlatego nie zapewniając sobie ciepłego posiłku, narażamy się na infekcje. Najlepszą metodą na przywrócenie witalności jest talerz ciepłej, treściwej pomidorówki 🙂
    Serdeczności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s